Czy sztuczna inteligencja może prowadzić psychoterapię?
Sztuczna inteligencja umie dziś prowadzić rozmowy, rozróżniać język emocji, zadawać pytania, sugerować ćwiczenia i dobierać odpowiedzi do opisywanej sytuacji. Wybrane programy zostały przygotowane specjalnie z myślą o zdrowiu psychicznym i używają elementy terapii poznawczo-behawioralnej. Z zewnątrz taki kontakt może coraz bardziej przypominać spotkanie z psychoterapeutą.
Czy sztuczna inteligencja rzeczywiście może prowadzić psychoterapię? Bardziej adekwatna odpowiedź brzmi: AI może zapewniać wybrane interwencje psychologiczne i wspierać proces leczenia, ale dostępne dowody nie uzasadniają traktowania samodzielnie działającego chatbota jako pełnego odpowiednika psychoterapeuty. Przegląd badań nad dużymi modelami językowymi w ochronie zdrowia psychicznego pokazał obiecujące możliwości, ale jednocześnie niewielką liczbę odpowiednio zaplanowanych badań, brak ujednoliconych metod oceny oraz niewystarczające podstawy do stosowania takich systemów jako samodzielnych interwencji klinicznych. Nie oznacza to , że sztuczna inteligencja prowadzi pełną psychoterapię. Al nie zapewnia wiarygodnej oceny klinicznej, odpowiedzialności psychoterapeuty, bezpiecznego działania w każdej sytuacji ani prawdziwej relacji terapeutycznej przez dwie osoby. W największym stopniu Al może być wykorzystywany jako narzędzie wspierające terapię prowadzoną przez człowieka.
Co właściwie oznacza prowadzenie psychoterapii?
Psychoterapia nie jest jedynie rozmową o emocjach. Nie można jej również sprowadzić do udzielania porad, zadawania pytań lub proponowania ćwiczeń. To proces oparty na diagnozowaniu trudności pacjenta, ustaleniu celów, sformułowaniu koncepcji powstawania i podtrzymywania problemu oraz regularnym obserwowaniu zmian.
Psychoterapeuta bierze pod uwagę nie tylko treść wypowiedzi pacjenta. Widzi sposób nawiązywania kontaktu przez pacjenta, unikaniu określonych tematów, reakcje na bliskość, krytykę, ciszę i nieporozumienie. Sprawdza, czy obrany sposób pracy z pacjentem pomaga mu i zmienia go, gdy stan pacjenta się pogarsza albo dotychczasowe interwencje okazują się błędne.
Prowadzenie psychoterapii zawiera więc przynajmniej kilka powiązanych ze sobą zadań: ocenę kliniczną, sformułowanie problemu, dobór interwencji, kontrolowanie bezpieczeństwa, budowanie relacji terapeutycznej oraz ponoszenie odpowiedzialności za cały proces. Sztuczna inteligencja może naśladować niektóre zachowania terapeuty, ale nie oznacza to, że realizuje wszystkie te funkcje.
Czy można stworzyć relację terapeutyczną ze sztuczną inteligencją?
Pacjent może odczuwać zaufanie, przywiązanie i poczucie bycia rozumianym przez sztuczną inteligencję. Niektóre osoby łatwiej opowiadają programowi o wstydliwych doświadczeniach, ponieważ nie obawiają się bezpośredniej oceny. Takie doświadczenie może mieć realne znaczenie emocjonalne. Nie jest to jednak identyczne z relacją terapeutyczną tworzoną przez dwie osoby. Al nie posiada własnych uczuć, historii ani osobistej odpowiedzialności za pacjenta. Tworzy odpowiedzi pasujące do kontekstu, lecz nie przeżywa troski, niepokoju czy zaangażowania.
W psychoterapii znaczenie ma również to, jak pacjent reaguje na realną odrębność terapeuty. Psychoterapeuta może czegoś nie zrozumieć, zauważyć sprzeczność, odmówić potwierdzenia interpretacji albo postawić granicę. Omówienie powstałego napięcia może stać się częścią procesu zmiany.
Wartość przymierza terapeutycznego, obejmującego więź, współpracę oraz uzgodnienie celów i zadań, pozostaje konsekwentnie związana z wynikami psychoterapii. Metaanaliza 295 badań obejmujących ponad 30 tysięcy pacjentów potwierdziła ten związek w różnych podejściach terapeutycznych i grupach pacjentów.
Sztuczna inteligencja może tworzyć wrażenie przymierza i ułatwiać zaangażowanie w ćwiczenia. Nadal nie wiadomo jednak, w jakim stopniu więź odczuwana wobec programu działa podobnie do relacji z terapeutą i jakie mogą być długoterminowe konsekwencje silnego przywiązania do systemu, który jest produktem technologicznym.